wtorek, 29 stycznia 2013

270. Energia...

No tak... Trzeba się ruszać. I ja o tym wiem, ale mi się nie chce. Przerwę (i to długą) w aerobicu wytłumaczyłam sobie brakiem finansów, ale tak naprawdę to po prostu lenistwo...
W każdym razie... Miałam o tym nie mówić, ale ponieważ zadziałało to na mnie bardzo dobrze, to się przyznam. Może komuś też pomoże. Ja mianowicie włączyłam sobie dzisiaj ćwiczenia Ewy Chodakowskiej. Poćwiczyłam z nią 45 min w zaciszu własnej sypialni, w ukryciu przed wszystkimi i od razu zrobiło mi się cieplej i weselej. No co no... Działa!!! :D

17 komentarzy:

  1. Pewnie, że działa... nawet jakbyś pobiegałam w około bloku... Endorfiny potrafią zdziałać cuda. Najlepszy na zły humor i smutek jest ruch :)
    Ja jednak wolę w grupie, samej mi się nie chce, leń ze mnie... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę, ale akurat nie mam jakiegoś takiego fajnego miejsca gdzie mogłabym chodzić, a i fundusze wolę przeznaczyć na coś innego. Tutaj kosztem jest tylko czas więc dobrze. :)

      Usuń
  2. ja tam nie lubię patrzec i ćwiczyć, bo zamiast dobrze wykonywać ćwiczenie patrze się na ekran ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja jaj... wstaje jutro o 4.50. Dla Ewy, dla siebie samej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Żebym tylko miała na to czas i przestrzeń..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestrzeni wcale dużo nie potrzeba, a 45 min na pewno się znajdzie. Warto! :)

      Usuń
    2. Uwierz mi, w moim pokoju nie jestem w stanie nawet odwrócić się dookoła z rozpostartymi rękoma, żeby o coś nie zahaczyć :( Może jak już będę na swoim.. Kiedyś..

      Usuń
  5. Ewa Chodakowska widze ogarnęła już nie tylko modowo-kosmetyczne blogi :D
    Dzisiaj oglądałam jej teningi ale nie ćwiczyłam, wierzę jednak, że można się bardzo zmęczyć, tym bardziej, ze ja oglądałam serię KILLER :D
    CIeszę się jednak, ze zmotywowałaś się do ćwiczeń:D
    GRATULACJE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Planuję ćwiczyć 3 razy w tygodniu. A może uda się częściej. Zaczęłam powolutku od Skalpela. Ale będzie też kiler i turbo :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Może warto spróbować. Ja się wzięłam i wyrwało mnie to z takiego stanu. Dzisiaj od rana już bardzo dużo zrobiłam :)

      Usuń
  7. Bo generalnie ruch wpływa na nas dobrze! Tylko tak ciężko się przemóc i zrobić pierwszy krok... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano ciężko, ale potem już idzie z górki.

      Usuń
  8. ja nie umiem w domowym zaciszu:D nie mam motywacji.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją motywacją jest odbicie w lustrze :)

      Usuń