sobota, 29 grudnia 2012

259. Le lit...

Obudziłam się dzisiaj cała połamana. Wszystko mnie boli. Nawet włosy... Myślałam, że przejdzie... Nie zapowiada się jednak. Ochoty na kawę nie mam, co już naprawdę świadczy o zły stanie moim.
Postanowiłam więc cały dzień spędzić w łóżku... Co se nie mam jak se mogę...
Mam nadzieję, że tu nie zwariuje...
Nie wiem, co to. Wirus jakiś, czy co?
Hmm...


23 komentarze:

  1. Czasami człowiek musi poleżeć dla zmyłki..udać, że niby wirus go pokonał. A następnego dnia wstać jakby nigdy nic. Czego i Tobie życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... udawanie pokonanej pójdzie mi dzisiaj super :)

      Usuń
  2. Jak włosy bolą? ;D
    A czasami dzień w łóżku nie jest zły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paskudnie bolą... :) Czasem jak za mocno się włosy zwiąże i potem rozwiąże to takie uczucie jest naciągniętych cebulek ;) Nie miałaś tak nigdy... Tak mnie właśnie dziś bolą włosy, chociaż związać ich nie mogę bo za krótkie... Ech...

      Usuń
  3. Zdrowiej Basiu! :* nienawidzę jak mnie bolą włosy, a też mi się to zdarza! paskudne uczucie!!!

    ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie słodkiego lenistwa dziś życzę i powrotu do zdrowia, bo chorowanie jest fajne, ale tylko na 1 dzień:)

    P.S Ja też jeszcze w piżamce, ale niedługo będę musiała zacząć się ogarniać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkie to ono nie jest niestety...

      Usuń
  5. To Twoje wyro, dziewczyno, czy zdjęcia podprowadzasz skądinąd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje... Hehehe, chciałabym. Jakbym takie miała to bym z niego nie wychodziła chora, czy nie chora... Zdjęcie podprowadzone.
      Ale kiedyś będę takie miała ;)

      Usuń
    2. Łee. Nie gadam z taką, laska :-p

      Usuń
    3. Gadać nie musisz ;) Twoja strata.

      Usuń
    4. Już Ci mówiłem chyba, że są takie okoliczności, w których naprawdę trudno jest cokolwiek wypowiedzieć :D Więc Ty już się tam tak nie martw, ja zaradny jestem, tse tse.

      Usuń
    5. Aż za bardzo czasami - przerażające ;)

      Usuń
    6. Powiedziałbym, że specjalnie dla Ciebie będę miał od teraz dwie lewe ręcę, ale, cholera, widziałaś je, wiesz że obie są zacne i to pewnie wcale Cię nie posiecza :-p

      Usuń
    7. Zacne - bawi mnie to określenie :)
      Ale nie da się ukryć. Twoje ręce nawet jak dwie lewe będą zacne. A i dwoma lewymi byś sobie myślę poradził w życiu :)

      Usuń
  6. miło jrst tak sobie poleniuchować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty też dziś umierasz? To nie może być przypadek - gdzie nie spojrzę, tam wszyscy jak wyjęci spod magla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak się czułam... Wirus jakiś jest i rozkłada wszystkich.

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że ten wirus, czy cokolwiek to było, już odpuszcza..?

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm... a wiesz, ja też jeden dzień przeleżałam w łózku w bólach z zawrotami głowy, mdłościami, nudnościami i w ogóle...;/

    A to zdjęcie z Waszego mieszkania czy z neta? Ładne wnętrze :]

    OdpowiedzUsuń